Czasem nie chodzi o to, że z nami jest coś nie tak.
Czasem chodzi o to, że za długo byliśmy sami – nawet będąc z innymi.
Bliskość – Alina Adamowicz
To bardzo ludzka, ciepła i potrzebna książka. Nie moralizuje, nie straszy, nie mówi „powinieneś”. Zamiast tego delikatnie przypomina coś, co dzisiaj łatwo zgubić:
każdy z nas ma potrzeby. Potrzebę bycia widzianym. Wysłuchanym. Dotkniętym – nie tylko fizycznie, ale emocjonalnie.
Autorka pokazuje, że współczesny świat pędzi w stronę niezależności, produktywności i „radzenia sobie samemu”, a po drodze gubi bliskość. Coraz mniej rozmów bez telefonu w ręce. Coraz mniej czułości. Coraz więcej samotności, nawet w związkach.
„Bliskość” to książka o:
-
relacjach, które karmią, a nie wyczerpują
-
dotyku, który leczy
-
emocjach, których nie trzeba się wstydzić
-
i o tym, że potrzeba bliskości nie jest słabością – jest czymś głęboko ludzkim
Czyta się ją spokojnie, bez napięcia. Jak rozmowę z kimś, kto rozumie, a nie ocenia. Po tej książce łatwiej zadać sobie pytanie:
czego ja naprawdę potrzebuję w relacjach?
I odważyć się tej potrzeby nie ignorować.
Jeśli czujesz, że świat jest głośny, szybki i chłodny – a Ty tęsknisz za czymś prawdziwym i ciepłym – to jest książka dla Ciebie.





