Ukryty narcyz a wrażliwość. 7 cech które najłatwiej pomylić z delikatnością.

Ukryty narcyz a wrażliwość. 7 cech które najłatwiej pomylić z delikatnością.

Zdarza się że spotykasz osobę która od pierwszych chwil wydaje się niezwykle krucha. Widzisz w niej kogoś kto czuje głębiej i mocniej niż inni. Twoja empatia podpowiada Ci wtedy aby otoczyć ją opieką i zrozumieniem. To naturalny odruch dobrego serca które chce chronić to co wydaje się delikatne.

Jednak z czasem możesz zacząć odczuwać dziwne wyczerpanie. Masz wrażenie że każda Twoja radość jest gaszona a każdy problem schodzi na dalszy plan. Zaczynasz się zastanawiać czy to na pewno jest wysoka wrażliwość czy może coś zupełnie innego.

Współczesna wiedza psychologiczna pozwala nam nazwać to zjawisko ukrytym narcyzmem. To postawa która nie krzyczy i nie domaga się uwagi w sposób głośny. Ona prosi o uwagę poprzez ciche cierpienie. Poniżej znajdziesz zestawienie siedmiu cech które pomogą Ci odróżnić te dwa światy.

1. Wizerunek wiecznej ofiary

Jak to wygląda: Taka osoba często opowiada o tym jak bardzo została skrzywdzona przez innych. Słyszysz historie o złych partnerach i niewdzięcznych przyjaciołach. Masz poczucie że ta osoba ma wyjątkowego pecha do ludzi i tylko Ty potrafisz ją naprawdę zrozumieć.

Co to jest w rzeczywistości: To sposób na uniknięcie jakiejkolwiek odpowiedzialności za własne życie. Przyjęcie roli ofiary sprawia że nikt nie odważy się takiej osoby skrytykować ani postawić jej granic. W ten sposób zmuszają otoczenie do ciągłego ratowania ich z opresji.

2. Skromność służąca do zdobywania pochwał

Jak to wygląda: Często słyszysz z ich ust zdania o własnej beznadziejności. Mówią że nic nie potrafią i do niczego się nie nadają. Twoim naturalnym odruchem jest natychmiastowe zaprzeczanie i wymienianie ich zalet.

Co to jest w rzeczywistości: To tak zwane wędkowanie komplementów. Ukryty narcyz potrzebuje ciągłego potwierdzania swojej wartości ale robi to w sposób manipulacyjny. Ich samokrytyka to test Twojego zaangażowania. Sprawdzają jak bardzo będziesz się starać aby poprawić im nastrój.

3. Karanie otoczenia lodowatym milczeniem

Jak to wygląda: W momencie gdy wydarzy się coś co nie idzie po ich myśli taka osoba nagle milknie. Wycofuje się i sprawia wrażenie bardzo zranionej. Myślisz że potrzebują czasu w samotności bo są tak bardzo wrażliwi na stres.

Co to jest w rzeczywistości: To jedna z najsilniejszych form biernej agresji. Milczenie ma wywołać w Tobie lęk przed utratą relacji. Ma Cię zmusić do tego abyś to Ty przyszedł przepraszać nawet jeśli nie zrobiłeś niczego złego. To walka o kontrolę ukryta pod płaszczem smutku.

4. Brak miejsca na Twoje trudne emocje

Jak to wygląda: Kiedy próbujesz opowiedzieć o swoim gorszym dniu rozmowa bardzo szybko wraca do nich. Słyszysz że Twoja sytuacja jest niczym w porównaniu z tym co oni przeżywają.

Co to jest w rzeczywistości: Ukryty narcyz ma monopol na cierpienie. W ich świecie jest miejsce tylko na jednego pacjenta i zawsze są nim oni. Twoje emocje są postrzegane jako zagrożenie ponieważ odciągają uwagę od ich potrzeb.

5. Przewrażliwienie na każdą uwagę

Jak to wygląda: Kiedy prosisz o drobną zmianę lub mówisz że coś Cię zabolało reakcją jest natychmiastowy płacz lub wycofanie. Słyszysz że znowu ich oceniasz i że są najgorsi na świecie.

Co to jest w rzeczywistości: To tak zwana obrona przez atak. Zamiast zająć się Twoim problemem oni robią problem ze swojej reakcji. W efekcie to Ty kończysz rozmowę pocieszając ich i zapominając o własnej prośbie.

6. Subtelny szantaż oparty na poczuciu winy

Jak to wygląda: Oni rzadko czegoś żądają wprost. Zamiast tego smutno wzdychają i mówią że możesz robić co chcesz ale oni będą przez to cierpieć w samotności.

Co to jest w rzeczywistości: To odbieranie Ci wolności poprzez emocjonalny nacisk. Dają Ci pozorny wybór wiedząc że Twoje dobre serce nie pozwoli Ci zostawić ich w takim stanie. To więzienie zbudowane z wyrzutów sumienia.

7. Kolekcjonowanie dawnych krzywd

Jak to wygląda: Pamiętają każdy Twój błąd sprzed wielu lat. Wydaje Ci się że to dlatego że tak bardzo wszystko przeżywają i mają tak delikatną pamięć.

Co to jest w rzeczywistości: To gromadzenie amunicji na przyszłość. Wyciągną te błędy dokładnie w momencie gdy Ty spróbujesz zawalczyć o siebie. To sposób na to abyś zawsze czuł się dłużnikiem i osobą która musi coś naprawiać.

Jak odzyskać siebie i zacząć działać

Odkrycie tych mechanizmów to nie powód do złości ale do odzyskania sił. Masz prawo do spokoju i radości. Pierwszym krokiem jest uświadomienie sobie że nie jesteś odpowiedzialny za cudze szczęście ani za ich emocjonalne rany.

Możesz zacząć od postawienia małych granic. Naucz się obserwować ich reakcje bez wchodzenia w rolę ratownika. Kiedy widzisz smutek mający wymusić Twoją obecność zostań przy swoim planie. Powiedz spokojnie że rozumiesz ich stan ale teraz zajmiesz się swoimi sprawami. To nie jest brak empatii to jest dbanie o własne zdrowie psychiczne.

Prawdziwa relacja to wymiana w obie strony. Zasługujesz na to aby być słyszanym i szanowanym. Najtrudniejszy krok to uznanie że Twoja pomoc ma granice. Odzyskaj swoją energię bo ona należy tylko do Ciebie.

Czy ukryty narcyz wie że manipuluje?

Często dzieje się to na poziomie nieświadomych schematów przetrwania. Dla takiej osoby to jedyny sposób jaki znają aby dostać uwagę i poczuć się bezpiecznie. Nie zmienia to jednak faktu że takie zachowanie niszczy osoby w ich otoczeniu.

Czy taka osoba może się zmienić?

Zmiana jest możliwa tylko pod warunkiem głębokiej autorefleksji i długoterminowej terapii. Niestety ukryci narcyz i rzadko widzą problem w sobie zazwyczaj szukają winy w całym świecie.

Jak stawiać granice i nie czuć winy?

Ważne jest zrozumienie że Twoje granice chronią Ciebie a nie ranią drugą osobę. Poczucie winy to tylko echo starego mechanizmu. Z każdym kolejnym razem gdy zadbasz o siebie to uczucie będzie słabło.

Czy wysoka wrażliwość i ukryty narcyzm mogą iść w parze?

To dwa różne bieguny. Wysoka wrażliwość wiąże się z ogromną empatią i uważnością na innych. Ukryty narcyzm skupia się wyłącznie na sobie i wykorzystuje wrażliwość jako narzędzie do osiągania własnych celów.

Podobne wpisy